Wymagania stawiane psu muszą być odpowiednie do jego wieku. Ogólnie przyjmuje się, że jeden rok życia psa znaczy tyle, co siedem lat życia człowieka. W siódmym roku broda psa zaczyna siwieć, zaś pies 10-12-letni to „starszy pan”. Psy małych i olbrzymich ras starzeją się prędzej niż ras średnich. Pies chowany zgodnie z prawami natury i zahartowany zachowuje znacznie dłużej młodzieńcze usposobienie i sprężystość niż pies rozpieszczony, przegrzewany, zbyt „uczłowieczony”. Psy żyją średnio 12 lat.
Gdy życie psa, z powodu dolegliwości i podeszłego wieku, staje się męką, trzeba go od niej wybawić. Ciężka to i pełna smutku decyzja, ale właśnie nieunikniona z miłości dla naszego czworonożnego przyjaciela. Gdy wzrok i słuch bardzo osłabły, gdy włos rzednie, gdy spokój i sen ceni ponad bieganie, zaś zachowanie czystości pozostawia wiele do życzenia, życie psa staje się dla niego trudne. Śmierć zadana przez lekarza weterynarii następuje szybko, nieoczekiwanie i bezboleśnie. Pan, choć jest to trudne do spełnienia, powinien w chwili tej psu towarzyszyć, żeby przyjaciel nie czuł się samotny i opuszczony.